MARCIN KORNAK CZŁOWIEKIEM BEZ BARIER 2012!

23.10.2012

Marcin KornakDziś na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się jubileuszowa, dziesiąta gala konkursu „Człowiek bez barier”. Spośród piątki finalistów Kapituła Konkursu pod przewodnictwem prof. Antoniny Ostrowskiej przyznała ten zaszczytny tytuł Marcinowi Kornakowi, założycielowi i prezesowi Stowarzyszenia „NIGDY WIĘCEJ”.

Kornak odebrał statuetkę z rąk pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudy.

Wśród finalistów konkursu obok Marcina Kornaka znaleźli się: mistrzyni paraolimpijska z Londynu Katarzyna Piekart, naukowiec i wynalazczyni prof. Marion Hersh, aktywista i rzecznik ds. osób niepełnosprawnych w Urzędzie Miasta Wrocławia Bartłomiej „Skrzynia” Skrzyński oraz Beata Andruszkiewicz, kierowniczka zespołu obsługi osób niepełnosprawnych w Urzędzie Miasta w Szczecinie.

Kapituła przyznała także tytuł dodatkowy - „Osobowość bez barier”, którym uhonorowano Janinę Ochojską, twórczynię Polskiej Akcji Humanitarnej. Nagrodę publiczności w głosowaniu internautów przyznano Beacie Andruszkiewicz.

– Na osobie, która nie ma problemów związanych z niepełnosprawnością, historie „Ludzi bez barier” robią ogromne wrażenie. Nie wiem, jak sam bym się znalazł w takiej sytuacji; to jest dla człowieka trudne czasami do wyobrażenia, co ci ludzie potrafią, jak się zachowują, jak działają. Ich przykład, ich własne zaangażowanie dają im prawo mówienia innym: „My możemy, ruszajcie się i wy”. To coś, co dopinguje innych i może pomóc wyciągnąć osoby niepełnosprawne z domu. Często to wyciągnięcie wiąże się z tym, że trzeba pokonać trzy piętra bez windy, co jest dla mnie czymś strasznym. Według mnie architekt i wykonawca każdego budynku, który jest oddawany w Polsce, powinni być posadzeni na wózkach, by wjechać w dowolne miejsce w tym budynku. Jeśli się nie da, nie otwieramy. Robimy tak dotąd, aż problem wyeliminujemy – mówił Henryk Okrzeja, prezes Fundacji BRE Banku.

– Żyjemy w społeczeństwie, które jest otwarte na konkursy, na gwiazdy, na spektakularne wydarzenia. Ten konkurs to przekaz do osób sprawnych, że istnieją osoby, które są inne, że powinniśmy na te osoby być otwarci, zrozumieć je, mieć dla nich dużo tolerancji, życzliwości. Wydaje mi się, że to nie powinno być tak, że nie zauważamy, iż inna osoba jest na wózku. Ona jest w innej sytuacji niż my, bo jest na wózku, powinniśmy doceniać, widzieć całe bogactwo tej osoby, że ona może być naszym przyjacielem, partnerem, że jest bardzo często o wiele bardziej twórcza niż my. W laureatach konkursu „Człowiek bez barier” najwspanialsze są siła i motywacja. Że im się chce chcieć, że im się chce działać, że im się chce tyle robić. Także to, że są otoczeni innymi tak życzliwymi ludźmi, którzy im pomagają w tymże przełamywaniu barier – podkreśliła Jadwiga Czartoryska, prezes Fundacji Orange.

CZŁOWIEK BEZ BARIER 2012 - MARCIN KORNAK

Urodził się Bydgoszczy w 1968 roku. Jako piętnastolatek, po nieudanym skoku do wody, został sparaliżowany. Od tego momentu porusza się na wózku. Nie przeszkodziło mu to w karierze animatora muzycznej sceny niezależnej.

Gdy w Polsce zaczęło się pojawiać coraz więcej incydentów o charakterze rasistowskim i ksenofobicznym, uznał, że musi zacząć działać. W roku 1992 założył pierwszą Grupę Antynazistowską. Cztery lata później z jego inicjatywy powstało Stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ - największa w Polsce organizacja monitorująca incydenty o charakterze rasistowskim, ksenofobicznym i faszystowskim, a także prowadząca liczne kampanie społeczne na rzecz tolerancji i promocji wielokulturowości.

- Antyfaszysta to tak naprawdę każdy z nas - mówi Jacek Purski ze Stowarzyszenia NIGDY WIĘCEJ. - Każdy, kto przeciwstawia się dyskryminacji, faszyzmowi, rasizmowi, kto ma świadomość historii Polski i świata, jest antyfaszystą. To przekonanie, które powinno być w każdym z nas, Marcin potrafi poprzez swoje działania rozwinąć i ukierunkować.

Najważniejszym efektem działań Kornaka jest „Brunatna Księga”, będąca kroniką zajść, incydentów na tle rasistowskim i ksenofobicznym oraz przestępstw popełnionych przez neofaszystów i skrajną prawicę. Do tej pory drukiem ukazały się dwa tomy tej publikacji - „Brunatna Księga 1987-2008” oraz „Brunatna Księga 2009-2010”. Jest ona przede wszystkim źródłem wiedzy dla badaczy tematu oraz dziennikarzy. Gdy jednak tylko pobieżnie przekartkuje się zebrane przez Kornaka materiały, trudno nie dostrzec, że zdarzenia, które w opinii publicznej są marginesem naszego życia społecznego, mają miejsce codziennie, na terenie całego kraju.

- Całe życie byłem optymistą. Monitorując tego typu zjawiska, zdajemy sobie sprawę z tej ciemnej strony naszej rzeczywistości. Temu obrazowi nie można się jednak poddawać. Pierwszym krokiem ku temu, żeby taki stan rzeczy poprawić, jest świadomość.

Informacje zawarte w „Brunatnej Księdze” pochodzą od korespondentów Stowarzyszenia NIGDY WIĘCEJ, przedstawicieli organizacji mniejszościowych - partnerów Stowarzyszenia, a także z artykułów prasowych, audycji radiowych i telewizyjnych, książek, publikacji internetowych, raportów krajowych i zagranicznych organizacji pozarządowych zajmujących się tematyką uprzedzeń i dyskryminacji.

Dziś „Brunatna Księga” jest cenionym w Polsce źródłem informacji na temat przestępstw powodowanych nienawiścią na tle narodowym i etnicznym. Kolejne jej części publikowane są od 1994 roku na łamach magazynu „NIGDY WIĘCEJ”. Pismo to stanowi także przestrzeń dyskusji o problemie rasizmu i walce z ksenofobią.

- Marcin jest autorytetem - dodaje Purski. - To jest mój szef, ale przede wszystkim mój przyjaciel. Do nas zwracają się młodzi ludzie z całej Polski, którzy chcą zaangażować się w walkę z rasizmem w swoich lokalnych grupach i środowiskach. Marcin ich cały czas prowadzi, koordynuje ich pracę i wyznacza nowe cele. Kiedy ich spotykam, zawsze mówią: „Marcin jest wyjątkowy”.

Od kilku lat „NIGDY WIĘCEJ” prowadzi akcję „Wykopmy rasizm ze stadionów”. Podczas turnieju Euro 2012 „NIGDY WIĘCEJ” z ramienia Europejskiej Federacji Piłkarskiej koordynowało program „Respect Diversity”. Głównym celem akcji jest świętowanie różnorodności i pokazanie, że piłka nożna jednoczy ludzi niezależnie od rasy, pochodzenia etnicznego, religii, narodowości, orientacji seksualnej, niepełnosprawności czy płci. W ramach projektu prowadzono program edukacyjny skierowany do nauczycieli i trenerów z różnych placówek oświatowo-wychowawczych. Wiedza zdobyta podczas szkoleń ma pozwolić rozpoznawać i właściwie reagować na zagrożenia związane ze zjawiskiem rasizmu i nietolerancji.

Jednym z najpopularniejszych symboli walki z ksenofobią stało się logo zainicjowanej przez Kornaka akcji „Muzyka przeciwko rasizmowi” – czarno-biały odcisk dłoni. Znak ten trafił na naszywki, plakaty i płyty. Pod szyldem akcji wystąpiły m.in. zespoły Hey, Lao Che, Dezerter, Big Cyc, Izrael, Kapela ze Wsi Warszawa czy Pidżama Porno. W ramach kampanii stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ wydało dwie płyty - „Muzyka przeciwko rasizmowi” oraz „Jedna rasa - ludzka rasa”.

- Nie interesuje nas konfrontacja fizyczna. Nie utożsamiamy się z tego typu działalnością. Nie tędy droga. Jesteśmy organizacją ekspercką i na tym polu działamy - mówi Marcin Kornak. - Najbardziej denerwuje mnie obojętność, uległość. To, że ktoś widząc tego typu zjawiska, przechodzi obok nich obojętnie, że nie denerwują go grafika rasistowska, swastyki ma murach, że się na to godzi. A także to, że dobrze napisane prawo jest nieegzekwowane, a sprawcy czują się dzięki temu bezkarni.

Kornak jest nie tylko działaczem społecznym, ale także poetą, autorem tekstów piosenek i książek oraz komentatorem życia publicznego. Publikuje m.in. na łamach „Gazety Wyborczej”, ’Polska The Times’, „Polityki”, „Wprost”, „Machiny”, „Midrasza”, „Dialogu”.

W 2011 roku za swoją działalność roku został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

- Czy jest możliwy świat bez barier? Nie jestem na tyle naiwny, by móc w taki świat uwierzyć. Rzeczywistość składa się z elementów fajnych i niefajnych. Marzy mi się taka Polska czy taki świat, w którym te drugie elementy zepchnięte są na margines, a wszyscy mają do nich czytelny stosunek. Uważają, że to jest niedobre i należy się tego wystrzegać. „Rzeczpospolita przyjaciół” - to byłoby fajne - podkreśla.

Autorzy: Kajetan Prochyra, Tomasz Przybyszewski

Dodatkowe informacje:

tel. 601360835
www.nigdywiecej.org
www.facebook.com/respect.diversity
www.niepelnosprawni.pl